czyli kolejna odsłona "Plastycznej kuchni"
Ten cykl warsztatów zapisał się już w ofercie edukacyjnej naszej szkoły, gdyż budzi ogromne zainteresowanie wśród uczniów. Każdy chce spróbować swoich sił nie tylko na polu kulinarnym, ale też plastycznym. Mam nadzieję, że zastosowane przepisy pozwolą to sprawdzić, a "dania" będą nie tylko smaczne, ale i piękne.
19 listopada na zajęciach pozalekcyjnych uczniowie klas 6 i 7 tworzyli monoporcje.
Monoporcja to elegancki deser, przeznaczony dla jednej osoby. Można stworzyć wszystko to na co mamy ochotę. W małej formie ciasta możemy zamknąć dowolne smaki i tekstury. Zachęca nas smakiem i kusi wyglądem.
Warsztatowy deser składał się z kremu o smaku oreo i frużeliny malinowej własnej roboty (owoce w żelu). Bazę stanowiła krucha tartaletka i biszkopt. Proste, prawda?
Zapytacie:
- Gdzie w tym wszystkim niby jest sztuka?
Odpowiadam:
- Oczywiscie, że jest. W całej monoporcji:)
Uwagę jednak przykuwa kopuła. U nas półkulista i nie wymagająca tyle pracy co słynne dzieło Filippo Brunelleschiego w Katedrze Santa Maria del Fiore we Florencji :) (audiodeskrypcja dzieła- posłuchaj).
Sklepienie i cały deser nie przetrwa niestety 600 lat. Został zjedzony od razu :)
Kopuła została "odlana" z izomaltu- niskokalorycznego i niepowodującego próchnicę środka słodzącego. Aby nasza monoporcja wygladała elegancko i ekskluzywnie uczestnicy zajęć mieli możliwość nauki platingu- aranżacji i dekoracji talerza. W tym celu wykonali czekoladki o różnym kształcie.
Pełna fotorelacja w albumie fotograficznym.
Organizator: p. A. Tomaszek